Jak współpracować z nerwowym kolegą

wpisów: 4 / 0 nowych
Ostatni wpis
Zobacz profil Użytkownika
Offline
Dołączył: 2011-11-05
Plusy: 26
Jak współpracować z nerwowym kolegą

Witam serdecznie,

Proszę o pomoc w takiej sprawie :

Jak powinno się postępować z kolegą z pracy, który jest "przwrażliwiony" na swoim punkcie?

Już tłumaczę o co chodzi.

Mianowicie osoba ta jest bardzo nerwowa. Cały czas wszystkich "komentuje" - ten to jest taki, a tamten to jeszcze gorszy - oczywiście za ich plecami. Ale największym problemem jest współpraca z tą osobą. Przez cały czas szuka on potwierdzenia, że koledzy są przeciwko niemu, że go obgadują, że donoszą na niego szefowi itp.

Innymi słowy wszystkim ludzią przesypisuje swoje (negatywne) cechy.

Moje pytanie :

Jak współpracować z kimś kto ciągle tylko szuka informacji na potwierdzenie tego że tak naprawde jestem/śmy przeciwko niemu??

Dodatkowym problemem jest to, żę uważa się on za osobę wszechwiedzącą, która oczywiście nigdy się nie myli :)

Jak go przekonać, że się myli ?

Co mu powiedzieć żeby zrozumiał, że jeśli będzie ciągle wszystkich uważał za wrogów to w końcu się ziszczą jego oczekiwnia.

 

Z góry bardzo dziękuję!

Kriss

Ciekawy Temat?

- podziel się z przyjaciółmi i rodziną:

 

Zobacz profil Użytkownika
Offline
Ekspert
Coach, HR, Psycholog, Rekruter, Trener
Dołączył: 2011-02-27
Plusy: 101

Witam,

W pierwszej kolejności sugeruję zaserwować koledze czysty feedback - powiedzieć tylko to, co widzisz, słyszysz, tak, jak zarejestrowałaby to kamera - suche fakty, bez domieszki emocji, oceny, przekonań. Mogłoby to brzmieć np tak:" Dzisiaj już dziesięć razy powiedziałeś, że ktoś Cię obgaduje. Rano, przy obiedzie i przed chwilą mówiłeś co myślisz na temat XYZ podczas jego nieobecności".

Czysty feedback zakłada, że feedbackobiorca sam potrafi wyciągać wnioski i jest zainteresowany własnym rozwojem, zmianą własnego zachowania. W przypadku osób z nastawieniem do świata wręcz "prześladowczym" czasem feedback jest za słaby aby przjerzeli na oczy. Warto jednak spróbować. Myślę, że Twoje reakcje / innych osób z zespołu mogą pomóc koledze dostrzec, że tylko on ma określone podejrzenia. Np w sytuacji, kiedy mówi o tym , że uważa, że ktos na niego donosi szefowi, warto aby pozostali obecni wyrazili asertywnie swoje zdnia - np., że oni nie podzielają takich podejrzeń. W sytuacji, kiedy kolega obgaduje kogoś za jego plecami, warto abyś powiedział np." Nie lubię obgadywać ludzi. Mówienie w taki sposób o XYZ kiedy on tego nie słyszy, jest dla mnie obgadywaniem. Nie chcę się w to angażować. Sam też nie chciałbym aby ktos mówił tak o mnie poza moimi plecami " itp. Myślę, że częstotliwość feedbacku i asertywne reakcje zespołu mogą dać pozytywne efekty.

Mam za mało infromacji ale zdarza się niestety, że podobne zachowania mogą być początkiem / objawem urojeń prześladowczych a to już temat trudny i dla lekarza....

pozdrawiam serdecznie i życzę poprawy relacji koleżeńskiej!

Sabina

Zobacz profil Użytkownika
Offline
Ekspert
Architekt Kariery
Dołączył: 2011-11-09
Plusy: 21

Witaj Kriss!

Moja odpowiedz to wręcz elaborat!

Jak pracować z nerwowym kolegą? Zgodnie z mądrym powiedzeniem nic nie dzieje się bez przyczyny, nawet wrodzona neurotyczność można złagodzić, pod warunkiem , ze się nad tym pracuje. Wszystko zależy od dobrego rozpoznania przyczyn. Najczęściej silny wpływ maja: depresja, objawy neurologiczne, lęki, samotność i nagła utrata bliskiej osoby, ale także długi okres czasu życia w toksycznej rodzinie lub związku, niska samoocena , traumy, nałogi i uzależnienia, przedłużający się smutek i żal, problemy emocjonalne i kultura oraz relacje w pracy, itp. Warto tez pamiętać, iż każdy ma swoja mapę postrzegania i logikę myślenia, dlatego może zdenerwować czyjś zapach lub ton głosu.

Na temat ww. przyczyn można rozmawiać na gruncie prywatnym i tylko w cztery oczy, poprzez zapytanie ,czy ta osoba chce rozmawiać na temat swojej nerwowości i przyczyn ww. bądź innych. Jest to niezwykle trudne rozpoczęcie takiej rozmowy, warunkiem jest pełne zaufanie tej osoby do nas i przede wszystkim wysłuchanie ,żadnych porad na pierwszym spotkaniu. Dać czas tej osobie . Jeśli nie chce, nie nalegać , ale na tym gruncie warto zasugerować specjalistów , np. psychoterapeutę lub coacha, szkolenia z komunikacji i inteligencji emocjonalnej, NLP- bez dawania przykładu na podstawie swoich doświadczeń lub znajomych , typu to pomogło Komuś.

Przykładowe kroki natychmiastowe w pracy:

  1. Stanowcze asertywne i spokojne powiedzenie: Twoje zachowanie przeszkadza mi w pracy.
  2. W zależności od typu osobowości silne i głośne powiedzenie tylko jednego słowa „ uspokój się” bez dalszych komentarzy lub spokojne pytania: Czym się tak denerwujesz? Czy to jest warte dla Ciebie aż takiego wzburzenia? Czego oczekujesz w tej chwili? Czy chciałbyś żebym Ci w czymś pomóc.
  3. Rozmowy z taka osobą o dwa tony niżej ( często te osoby dostraja się i natychmiast wyciszają się).
  4. Zaproponowanie przerwy, gumy do żucia , ziołowych tabletek uspokajanych , lekkich ćwiczeń fizycznych , głębokich oddechów, krótkiej zmiany otoczenia, liczenia baranów, krotki ej medytacji - to wszystko w tonie lekkim i żartobliwym, nigdy nie używać formy rozkazującej i pouczającej!
  5. Dla siebie stworzyć tzw. próg wrażliwości w myślach „ mnie to nie dotyczy i nie może to wpłynąć na pogorszenie mojego samopoczucia i efektywności w pracy” .
  6. Warto pamiętać , iż dobrym sposobem zmiany czyjegoś zachowania jest zmiana swojego .
  7. Agresja rodzi jeszcze większą agresję !
  8. Ważne czasami jest zupełne milczenie, ponieważ słowa mają ogromną moc, ale i osoba zdenerwowana może zacząć myśleć , co się dzieje ,ze brak reakcji.

Myślę, ze moje odniesienie jest powszechnie znane. Nie mogę jednak polecać wejścia na poziomy neurologiczne, bądź konkretne techniki, w obawie, ze mogę więcej zrobić złego niż dobrego , nie znając człowieka i jego otoczenia.

Dobre relacje, to jedne z ważniejszych umiejętności w życiu i jak każde wymagają nauki i pracy nad sobą!

Pozdrawiam serdecznie
Aleksandra

Zobacz profil Użytkownika
Offline
Ekspert
Coach, Psycholog, Trener
Dołączył: 2010-04-07
Plusy: 1872

Cześć Kriss,

Z mojego doświadczenia - najbardziej w takich sytuacjach sprawdził mi się feedback taki, jak Sabina opisywała i konstruktywna krytyka z poziomu faktów + przekonań + uczuć + konsekwencji. Czyli:

Fakty: wiesz co, kiedy mówisz "Marek jest głupi", gdy go tu nie ma (ważne - stosujemy cytaty, nie wolno przerabiać czyichś wypowiedzi, chyba, że podkreślamy, że to nasza interpretacja, ale to osłabia przekaz)

Przekonania: to obawiam się, że gdy mnie nie ma, też możesz o mnie mówić niepochlebnie (ważne - stosujemy język "ja": "obawiam się, że..., myślę, że..., mam wrażenie, że...", nie oceniaamy ani ludzi ani ich zachowań)

Uczucia: co sprawia, że czuję się zażenowany słuchając tego (ważne: znowu język ja: czuję się zażenowany, a nie: żenujesz mnie)

Konsekwencje: i mam ochotę unikać Twojego towarzystwa. (j.w.)

 

Zarówno feedback jak i konstruktywna krytyka mogą zadziałać dopiero po kilkakrotnym zastosowaniu - to normalne. Wynika to z tego, że są bardzo łagodnymi metodami i dającymi krytkowanemu, feedbackobiorcowi poczucie bezpieczeństwa, czyli wolniej zadziała, ale nie wkurzy się na Ciebie, nie zaatakuje Cię, nie będzie się mścił na Tobie itp.

A jeśli jest taki przewrażliwiony na swoim punkcie, warto dodać jeszcze jeden etap na początku:

Zależy mi: wiesz  co, XYZ, zależy mi na dobrych relacjach z Tobą, więc podzielę się, z Tobą moimi spostrzeżeniami/ przemysleniami/ wrażeniami/ obawami/ uczuciami: ...

Dzięki takiemu komunikatowi, dla odbiorcy jest jasne, że to, co mu powiesz, nie jest żadną karą czy ciosem wymierzonym w jego ego, tylko dbaniem o relację. Dzięki czemu myśli sobie - oo, jestem dla kogoś ważny, łał...

Daj znać co sądzisz, ja kto widzisz, to przerobimy po kolei wszystko;)

pozdrowienia,
mat

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
© copyright 4GROW 2010
Kontakt                            Regulamin i Polityka Prywatności
Design: LUK | Powered by YASNE