Witam serdecznie,
Proszę o pomoc w takiej sprawie :
Jak powinno się postępować z kolegą z pracy, który jest "przwrażliwiony" na swoim punkcie?
Już tłumaczę o co chodzi.
Mianowicie osoba ta jest bardzo nerwowa. Cały czas wszystkich "komentuje" - ten to jest taki, a tamten to jeszcze gorszy - oczywiście za ich plecami. Ale największym problemem jest współpraca z tą osobą. Przez cały czas szuka on potwierdzenia, że koledzy są przeciwko niemu, że go obgadują, że donoszą na niego szefowi itp.
Innymi słowy wszystkim ludzią przesypisuje swoje (negatywne) cechy.
Moje pytanie :
Jak współpracować z kimś kto ciągle tylko szuka informacji na potwierdzenie tego że tak naprawde jestem/śmy przeciwko niemu??
Dodatkowym problemem jest to, żę uważa się on za osobę wszechwiedzącą, która oczywiście nigdy się nie myli :)
Jak go przekonać, że się myli ?
Co mu powiedzieć żeby zrozumiał, że jeśli będzie ciągle wszystkich uważał za wrogów to w końcu się ziszczą jego oczekiwnia.
Z góry bardzo dziękuję!
Kriss
Ciekawy Temat?








Witam,
W pierwszej kolejności sugeruję zaserwować koledze czysty feedback - powiedzieć tylko to, co widzisz, słyszysz, tak, jak zarejestrowałaby to kamera - suche fakty, bez domieszki emocji, oceny, przekonań. Mogłoby to brzmieć np tak:" Dzisiaj już dziesięć razy powiedziałeś, że ktoś Cię obgaduje. Rano, przy obiedzie i przed chwilą mówiłeś co myślisz na temat XYZ podczas jego nieobecności".
Czysty feedback zakłada, że feedbackobiorca sam potrafi wyciągać wnioski i jest zainteresowany własnym rozwojem, zmianą własnego zachowania. W przypadku osób z nastawieniem do świata wręcz "prześladowczym" czasem feedback jest za słaby aby przjerzeli na oczy. Warto jednak spróbować. Myślę, że Twoje reakcje / innych osób z zespołu mogą pomóc koledze dostrzec, że tylko on ma określone podejrzenia. Np w sytuacji, kiedy mówi o tym , że uważa, że ktos na niego donosi szefowi, warto aby pozostali obecni wyrazili asertywnie swoje zdnia - np., że oni nie podzielają takich podejrzeń. W sytuacji, kiedy kolega obgaduje kogoś za jego plecami, warto abyś powiedział np." Nie lubię obgadywać ludzi. Mówienie w taki sposób o XYZ kiedy on tego nie słyszy, jest dla mnie obgadywaniem. Nie chcę się w to angażować. Sam też nie chciałbym aby ktos mówił tak o mnie poza moimi plecami " itp. Myślę, że częstotliwość feedbacku i asertywne reakcje zespołu mogą dać pozytywne efekty.
Mam za mało infromacji ale zdarza się niestety, że podobne zachowania mogą być początkiem / objawem urojeń prześladowczych a to już temat trudny i dla lekarza....
pozdrawiam serdecznie i życzę poprawy relacji koleżeńskiej!
Sabina