Mam niemały kłopot z jednym z informatyków u mnie w firmie - dosyć często odzywa się do mnie w niekulturalny sposób, zupełnie nieodpowiedni w relacji szef-pracownik. Wiem, że jest jednym z tych indywidualistów i samotników, którzy niekoniecznie poddają się regułom. Pewnie wszystcy się zastanawiają, dlaczego go jeszcze nie zwolniłem. Powodem są jego kompetencje - to jeden z najbardziej utalentowanych ludzi, których znam.
Jak wpłynąć jakoś na niego, żeby okazywał mi więcej szacunku, jednocześnie nie złoszcząc go go na tyle, żeby sam odszedł z firmy?
Ciekawy Temat?
- nagrodź autora plusem:
i ...










Witaj Adrian,
Przytocz proszę jakąś jego wypowiedź, bo tu wybór techniki w dużym stopniu zależy od konkretnych słów. Są takie, żeby minimalizować prawdopodobieństwo, że się obrazi, praktycznie do 0...:)
pozdrowienia,
Mateusz