Witam serdecznie,
Proszę o pomoc w takiej sprawie :
Jak powinno się postępować z kolegą z pracy, który jest "przwrażliwiony" na swoim punkcie?
Już tłumaczę o co chodzi.
Mianowicie osoba ta jest bardzo nerwowa. Cały czas wszystkich "komentuje" - ten to jest taki, a tamten to jeszcze gorszy - oczywiście za ich plecami. Ale największym problemem jest współpraca z tą osobą. Przez cały czas szuka on potwierdzenia, że koledzy są przeciwko niemu, że go obgadują, że donoszą na niego szefowi itp.
Innymi słowy wszystkim ludzią przesypisuje swoje (negatywne) cechy.
Moje pytanie :
Jak współpracować z kimś kto ciągle tylko szuka informacji na potwierdzenie tego że tak naprawde jestem/śmy przeciwko niemu??
Dodatkowym problemem jest to, żę uważa się on za osobę wszechwiedzącą, która oczywiście nigdy się nie myli :)
Jak go przekonać, że się myli ?
Co mu powiedzieć żeby zrozumiał, że jeśli będzie ciągle wszystkich uważał za wrogów to w końcu się ziszczą jego oczekiwnia.
Z góry bardzo dziękuję!
Kriss