Mężczyzna ma być twardy, zdecydowany i odważny. Najlepiej gdyby dobrze zarabiał i dynamicznie piął się po szczeblach swojej kariery. Z drugiej strony jednak wymaga się od niego czułości, delikatności, empatii i wrażliwości. To wszystko powoduje w nim wewnętrzną sprzeczność, z którą czasami trudno mu sobie poradzić. (Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej nt. budowania zdrowej relacji i harmonii w związku a także tego w jaki sposób przezwyciężyć kryzys zapisz się na coaching dla par!)
W czasach kamienia łupanego mimo braku telewizji, internetu, samochodów i komórek role społeczne zostały na długi czas jasno określone. Kobieta miała pełnić funkcje gospodyni domowej, matki, opiekunki i pocieszycielki. Jej środowiskiem pracy był dom a obowiązkami gotowanie, porządkowanie, wychowywanie dzieci itp. Mężczyzna zaś chodził polować, wraz z innymi zapewniał bezpieczeństwo swojej grupie, wędrował w poszukiwaniu miejsca, w którym można byłoby się osiedlić.
Nikt nie potrzebował niczego udowadniać. Kobieta była kobietą a mężczyzna mężczyzną. Rywalizacja najczęściej przebiegała w grupie samców i polegała na prostej zasadzie „silniejszy może więcej”. Wszystko było proste i klarowne.